ABC demencji

Każdego dnia wsłuchujemy się w rozmowy z Wami, w których przekazujecie różnego rodzaju prośby i pytania. Odpowiadając na nie uruchomiliśmy cykl pytań i odpowiedzi na temat demencji. Wszystkie Opiekunki i Opiekunów zapraszamy do śledzenia „ABC demencji z ATERIMA MED”!

Opieka nad osobą cierpiącą na demencję wymaga właściwego podejścia, które opiera się na zrozumieniu specyfiki tej choroby. Bez tej wiedzy zachowanie seniora może być czasem odczytywane jako złośliwe i powodować u jego Opiekuna wiele stresu czy bezradności.

Wiemy, że sporo z Was świetnie radzi sobie w opiece nad podopiecznymi, którzy cierpią na demencję, ale są też osoby z mniejszym stażem. Chcemy pomóc wszystkim Opiekunom! Zarówno te mniej i bardziej doświadczone osoby zachęcamy do dyskusji i wymiany wiedzy w ramach tego cyklu. Liczymy na to, że nasze porady zaoszczędzą Wam nerwów w kłopotliwych sytuacjach w kontakcie z seniorami z demencją.

W każdym tygodniu na Facebooku omawiamy jedno zagadnienie związane z tym schorzeniem. Swoją wiedzą dzieli się z nami też dr Michał Gwiżdż – wykładowca akademicki, psycholog praktyk, specjalista psychiatrii środowiskowej zawodowo zajmujący się opieką nad pacjentami z demencją.

Porady eksperta oraz ciekawe opinie z facebookowej dyskusji przeczytać możecie poniżej.

1.
Co zrobić, gdy Twój podopieczny wstaje w nocy?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Problemy ze snem są popularnym objawem demencji. Cierpiący na nią seniorzy mogą często wstawać w nocy w poszukiwaniu toalety lub wędrować po mieszkaniu bez przyczyny. Charakterystyczne dla nich jest także mylenie pór dnia – np. ubierają się i próbują wyjść „do domu” w środku nocy.

Czasem Opiekunowie cieszą się, gdy senior przesypia cały dzień. Łatwiej wtedy wypełnić inne obowiązki. To jednak błąd! Taki dzień oznacza najprawdopodobniej nieprzespaną noc.

By podopieczny miał spokojny sen zadbaj o dużo ruchu w ciągu dnia. Wieczorem senior będzie zmęczony, co pomoże mu zasnąć i przespać całą noc. Odpowiednio przygotuj także pomieszczenie, w którym śpi. Niech będzie to miejsce wyciszone i z dala od nagłych bodźców, czyli np. z zasłoniętymi oknami. Jeśli podopieczny często wstaje w nocy do toalety – pozostaw łagodne światło na drodze do niej.

Dobrym rozwiązaniem jest także wprowadzenie regularnego rytmu dnia, który uwzględnia stałą godzinę pobudki i chodzenia spać. Warto mieć także na uwadze zalecenia dotyczące niezbyt obfitych kolacji oraz unikać oglądania agresywnych treści w telewizji.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy kilka opinii i porad przekazanych przez naszych fanów.

 

U mnie podopieczny wstaje w nocy jedynie do ubikacji, oczywiście słyszę to, ponieważ mam tzw. baby fon zainstalowany. Jeśli jest coś nie tak sprawdzam co się dzieje.

U podopiecznego jest jakby mikrofon a u mnie w pokoju głośnik z regulacją głośności oraz wyłącznikiem. Urządzenie jest zasilane na prąd i na baterie. Polecam jak najbardziej.

A jeszcze jedno co uspokaja osoby cierpiące na demencję to muzyka klasyczna, ja mojemu postawiłem radio na płyty CD i włączam mu na noc po cichu.

Janusz

U mnie podopieczna również wstaje w nocy też tylko do toalety. Są 2 telefony, jedna słuchawka jest u Pani a druga blisko mojego pokoju i jak Pani chce do toalety (albo jakiejkolwiek pomocy) to dzwoni ze swojej słuchawki na tą drugą.

Co do "baby fon" nie każdemu on pasuje, bo np. słychać chrapanie i inne odgłosy podopiecznych, co dla niektórych może być męczące.

Marlena

W trakcie nocy chodziłam raz po raz do podopiecznego tłumacząc, że jest noc, że teraz powinien spać ale dawało to rezultat na krótką metę czasami w letnie miesiące otwierałam mu okno nad ranem i podnosiłam roletę wtedy słuchał ptaków i na dłuższą chwilę się uspokajał ale też nie trwało to zbyt długo.

Ania

Moja podopieczna często w nocy wybierała się np. do Opery ,czy spieszyła się do pracy. Gdzieś w podświadomości miała zakorzenione czynności, które towarzyszyły je przez całe życie.

Też miałam tzw. baby fon i nasłuchiwałam w nocy czy przypadkiem nie wstała i nie szykuje się do wyjścia. Bałam się aby nie spadła ze schodów lub nie upadła i zrobiła sobie krzywdy, ponieważ chorowała na chorobę Parkinsona i cierpiała na Osteopatyczne omdlenia.

Były to dla mnie ciężkie i nieprzespane noce, aż do momentu kiedy otrzymała łóżko z zamykanymi barierkami. Barierki hamowały jej zapędy do wstawania (chociaż całe życie uprawiała sport i trzeba przyznać ,że była dość "fit"), ale często wołała w nocy pomocy ponieważ ścierpły jej nogi przewieszone przez barierkę.

Katarzyna
2.
Co zrobić, gdy podopieczny zachowuje się agresywnie?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Agresja u chorych na demencję jest zazwyczaj objawem choroby, efektem postępującej degeneracji mózgu, co wiąże się z obniżeniem zdolności do kontroli emocjonalnej. Jej przyczyną jest zwykle fakt niepamiętania lub niezrozumienia pewnych zdarzeń, które dla opiekuna wydają się oczywiste.

Wyobraźmy sobie na przykład, jak zareagowalibyśmy znajdując się nagle w nieznanym miejscu, w którym ktoś usilnie przekonywałby nas do tego, że jest to nasze mieszkanie. Prawdopodobnie spowodowałoby to w nas złość, niepokój lub wycofanie i smutek. Nasze reakcje przypominałyby zachowanie chorego w niejasnej dla niego sytuacji.

Przykładem takiej sytuacji może być kwestia mycia się: chory nie rozumie, że higiena osobista jest niezbędna. Mimo tego nadal silnie zakorzeniony pozostaje instynkt ochrony prywatności. Jeśli ktoś próbuje naruszyć strefę intymną, reaguje w logiczny sposób, a więc agresją.

W sytuacji, gdy chory zachowuje się agresywnie miej na uwadze, by nie traktować go jakby był zdrowy, pamiętaj, że to nie jego wina! Podopieczni cierpiący na demencję rzadko kiedy są intencjonalnie złośliwi, choć objawy choroby mogą sprawiać takie wrażenie.

W momentach złości nie wdawaj się w kłótnie czy wyjaśnianie, ale staraj się zrozumieć, co jest przyczyną jego agresji i jeśli się da – wyeliminuj ją. Pamiętaj też o łagodnym podejściu, zachowaniu spokoju i traktowaniu podopiecznego z szacunkiem. Zaproponuj seniorowi wspólne rozwiązanie problemu. Warto także wiedzieć, że agresja zwykle chorego zwykle przechodzi w obecności osoby, którą ten rozpoznaje.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Ja w takich momentach chwytałam podopieczną za dłonie przykładałam je do mojej twarzy. Podopieczna koncentrowała się na mnie i strachy odchodziły. Nawet rodzina podopiecznej była zdziwiona, że taki mały ,,zabieg”, a tak momentalnie ją wycisza.

Alicja

Poradzenie sobie z agresją podopiecznego to jedno z najtrudniejszych zadań dla opiekuna. Obecnie mam podopieczną z zaawansowaną demencją alzheimerowską. W takich momentach najlepiej zostawić pacjenta w spokoju, spróbować nawiązać z nim kontakt gdy się trochę uspokoi, należy spróbować wyczuć sytuację czy da radę go czymś zająć. Czasem podchodząc do podopiecznej i dając jej do zrozumienia że może na mnie liczyć wraca jej pewność widzi że ktoś się nią interesuje i agresja znika. Podopieczny potrzebuje w takich momentach chwilę wytchnienia i prywatności dla siebie, jeśli widać że się uspokaja można spróbować go czymś zająć. Chwila rozmowy wypicie razem herbaty/kawy też pomaga.

Jednak to czy podopieczny jest spokojny zależy też od jego sytuacji rodzinnej. Moja obecna podopieczna czuje się ciągle zaszczuta przez własną rodzinę, traci wtedy pewność siebie i bywa bardzo agresywna. jej napady agresji bywają trudne do zniesienia.

Jeżeli podopieczny ma spokojną rodzinę jest łatwiej, jeśli czuje niepokój związany z trudną sytuacją rodzinną pacjent bywa bardzo agresywny, w takim wypadku może pomóc leczenie farmakologiczne ściśle ustalone z lekarzem prowadzącym opiekującym się podopiecznym na co dzień.

Katarzyna
3.
Czy wiesz, że Twój podopieczny może mieć halucynacje?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Halucynacje zwane też omamami to jeden z częstych objawów towarzyszących otępieniu (demencji). Niektórzy seniorzy cierpiący na demencję doświadczają pewnych spostrzeżeń jako realnych, mimo braku obiektywnych dowodów ich istnienia. Doświadczający halucynacji mogą na przykład:

  • mieć poczucie, że ktoś do nich mówi (mimo, że jest to w danej sytuacji niemożliwe, np. nikogo nie ma w pobliżu);
  • widzieć osoby, zwierzęta lub obiekty, które nie istnieją;
  • słyszeć dźwięki np. muzykę lub jakieś odgłosy, których nie słyszy opiekun;
  • odczuwać zapachy, których istnienie jest mało prawdopodobne.

W razie wystąpienia któregokolwiek z powyższych objawów należy zawsze zwrócić się do lekarza, który może przepisać odpowiednie leki, wydać stosowne zalecenia.

Nie reaguj złością, agresją lub frustracją. Taka reakcja opiekuna nie rozwiązuje problemu. Zamiast tego spróbuj okazać ciepło i serdeczność. Zapewnij twojego podopiecznego o swoim wsparciu i chęci pomocy, uspokajaj go.

Postaraj się rozpoznać co może wywoływać nietypowe zachowanie chorego, czy jest nim padający cień, odbicie w lustrze czy ruszające się postacie w telewizorze? Usuń lub zasłoń potencjalne ich źródło. Omamy mogą ulec złagodzeniu w towarzystwie innych osób lub przy przejściu do jasnych pomieszczeń.

U osoby dotkniętej demencją, poza omamami, mogą pojawić się urojenia czyli błędne przekonania, często nielogiczne, odporne na wszelką argumentację.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Opiekowałem się panią która miała halucynacje. Twierdziła, że jest zamknięta w ciemnej piwnicy albo, że meble stoją na suficie i jedynie co mogłem wtedy zrobić to spokojnie jej tłumaczyć, że tak nie jest. Poza tym dzwoniłem do ludzi którym bardzo ufała czyli jej wnuka i synowej i oni przekonywali ją również, że to tylko jej wyobraźnia. Po rozmowie z wnukiem zazwyczaj się uspakajała, ale było też tak, że i całą noc nie spałem. Ataki dostawała zazwyczaj w porach wieczornych i nocnych. spała zawsze przy zapalonej nocnej lampce. Gdy zaczynało świtać atak mijał. Związane to było z sytuacją z czasów wojny, gdy podczas bombardowania była zamknięta w ciemnej piwnicy.

Paweł

Halucynacje inaczej Delirium to jeden z czterech ale bardzo poważny objaw, który niestety towarzyszy różnego rodzaju demencjom, a zwłaszcza Alzheimerowskiej. Jest to spowodowane zaburzeniami sfery poznawczej. Z doświadczenia wiem, że zaprzecza nie omamom i urojeniom nie przynosi skutku... Przede wszystkim trzeba znaleźć przyczynę dlaczego to się pojawiło, bardzo często jest to początek pogorszenia stanu zdrowia chociażby z powodu infekcji... trzeba być czujnym... czasem można użyć omamu ale tylko po to by z niego wyjść... my zawsze pozostajemy po stronie zdrowych... np. rozumiem, że w tym pokoju widzisz robaki ale wiesz otworzymy okno i jak wrócimy pewnie nic już nie będzie... to skutkuje... odwrócenie uwagi. A i jeszcze jedno... Podopieczni często chcą wyjść do domu... pamiętają dobre czasy... dom to poczucie bezpieczeństwa... czasem jakiś przedmiot przypomina ze jednak jesteśmy w domu... zobacz to Twoja filiżanka ulubiona... jesteśmy w Domu.

Katarzyna
4.
Jak aktywizować podopiecznego cierpiącego na demencję?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Aktywizując chorego należy pamiętać, że mniejsze znacznie ma efekt, natomiast istotą pozostaje samo zaangażowanie podopiecznego w wykonanie danej czynności. Co więcej, dzięki celowej i ukierunkowanej aktywności chory ma szansę na pozostanie dłużej sprawnym. Aktywizacja seniora powinna być dostosowana do jego możliwości psychicznych i fizycznych.

Aby osoba dotknięta demencją mogła jak najdłużej cieszyć się sprawnością i niezależnym funkcjonowaniem w swoim środowisku, na jej opiekunie spoczywa kilka obowiązków:

  • Przede wszystkim opiekun powinien zadbać o to, aby relacja z seniorem była możliwie ciepła i przyjazna.
  • Opiekun powinien wzmacniać poczucie niezależności swojego podopiecznego, szczególnie we wcześniejszych fazach choroby.
  • Ważne jest, aby przestrzeń wokół podopiecznego była możliwie znana.
  • Zadaniem opiekuna jest tłumaczyć cel określonego działania i jego kontekst.
  • Trening aktywności powinien opierać się na powtarzalnych regułach porządkujących dzień.
  • Instrukcje i polecenia dla seniora powinny być krótkie i rzeczowe.
  • Nie należy rezygnować z czynności, stanowiących dla podopiecznego źródło zadowolenia w przeszłości np. przeglądania gazety przy kawie (nawet jeśli chory nie rozumie treści).
  • Trzeba zapewnić seniorowi wystarczającą ilość czasu na wykonanie czynności.
  • Żadna z aktywności nie powinna doprowadzić do przemęczenia chorego.

Poza wyżej wymienionymi typami aktywizacji podopiecznego we wczesnej fazie choroby, istnieją inne formy wykorzystania jego potencjału. Oto niektóre z nich:

  • Gry o łatwych zasadach np. domino, chińczyk.
  • Ćwiczenia skojarzeniowe, np.: proszę wypisać jak najwięcej słów związanych z wakacjami.
  • Ćwiczenia nazywania przedmiotów np. wyliczenie jak największej ilości nazw części garderoby, które posiada na sobie senior.
  • Ćwiczenia manualne np.: rysowanie, malowanie, wycinanie, szycie.
  • Ćwiczenia matematyczne, logiczne i orientacyjne np. z kalendarzem: np. „jeśli dziś jest sobota, to jaki będzie dzień pojutrze?”.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Aktywacja chorego na demencję jest wbrew pozorom i łatwa i trudna. Może nawet właściwsze słowo to wymagająca dużo cierpliwości i znajomości chorego, co robił przed chorobą, dlatego też dobry kontakt z rodziną jest mile widziany. To ona nam opowie o pacjencie i wtedy będziemy wiedziały co, jak i kiedy możemy wdrożyć żeby maksymalnie wykorzystać tą wiedzę. Sposoby są bardzo różne począwszy od zwykłych czynności domowych poprzez grę zabawę czy słuchanie muzyki.

Ewa
5.
Jak przystosować dom osoby chorej na demencję?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Codzienna aktywność chorego wymaga przedsięwzięcia kilku kroków, które zwiększą bezpieczeństwo chorego i ułatwią samodzielne funkcjonowanie.

  • Upewnij się, że leki i substancje chemiczne np.: płyny do czyszczenia, pasty do podłóg, chemia gospodarcza znajdują się poza zasięgiem chorego.
  • Zabezpieczaj dostęp do palników elektrycznych, gazowych, głównych zaworów wody i innych źródeł energii i zasilania, szczególnie w sytuacji, w której zostawiasz chorego samego w domu.
  • Przedmioty często używane (mogą to być: kalendarz, zegar, ulubione czasopisma, pilot do telewizora) umieść w widocznym miejscu.
  • Zabezpiecz dostęp do ostrych i niebezpiecznych przedmiotów, takich jak: noże, krajalnice, piły, żyletki, otwieracze do konserw, narzędzia ogrodnicze itp.
  • Jeśli masz do czynienia z chorym pobudzonym lub wędrującym poproś rodzinę o ewentualne zabezpieczanie drzwi wejściowych, balkonowych, okien itp.
  • Zadbaj o cichą, pozbawioną nadmiaru bodźców przestrzeń. Spokojna muzyka w tle, brak stale włączonego telewizora pozytywnie wpłyną na nastrój podopiecznego.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy kilka opinii i porad przekazanych przez naszych fanów.

Ja wieszałam wszędzie duże widoczne kartki z napisami np. "Proszę nie otwierać lodówki", "Proszę wyrzucać wkładki do kosza", "Proszę nie wchodzić" itp. oraz robiłam listę z rozkładem czynności wykonywanych w ciągu dnia i określałam godziny, wieszałam w widocznym miejscu i oczywiście ściśle się ich trzymałam.

To działało w wielu przypadkach . Nigdy nie przestawiałam mebli, bo było z tym dużo niepotrzebnych kłótni, czasami od rodziny zażądałam zamknięcia niektórych pomieszczeń i szaf np. z ubraniami do których tylko ja miałam klucze. No trzeba sobie jakoś radzić :)

Ewa

Osoba chora powinna czuć się bezpiecznie.. Więc żeby tak było powinno się sprzątnąć chodniki i zrobić więcej przestrzeni… usunąć niepotrzebne meble. Dla lepszego samopoczucia chorego na dużej kartce od bloku piszemy kolorowym mazakiem telefony do rodziny, pielęgniarki, lekarza. Trzeba powiesić na widocznym miejscu.

Pomaga też jak się stosuje naklejanie kolorowych karteczek z napisem danego przedmiotu. Dużo by można powiedzieć… ale najważniejsze jest podejście i cierpliwość. Musimy o tym pamiętać, że chorzy potrzebują ciepła i troski.

Emilia
6.
Czy Twój podopieczny ciągle powtarza to samo pytanie?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Wielokrotne powtarzanie tych samych pytań przez seniora (mimo uzyskanej odpowiedzi) pojawia się już na wczesnych etapach otępienia. Zwykle nasila się wraz z postępem choroby, aby zupełnie zaniknąć w dalszych stadiach.

Jeśli chcemy odpowiednio zareagować powinniśmy przede wszystkim zrozumieć sytuację chorego. Zadawanie wciąż tych samych pytań jest związane z niezapamiętywaniem odpowiedzi, nawet jeśli opiekun udzielił ich wielokrotnie. Dzieje się tak, ponieważ w mózgu chorego nie pozostaje tzw. ślad pamięciowy – po prostu nie pamięta on, że pytał już o daną kwestię. Częste powtarzanie tych samych pytań może być także oznaką niepokoju lub obniżonego poziomu poczucia bezpieczeństwa.

Bez względu na przyczynę należy pamiętać, aby w żadnym przypadku nie reagować złością czy frustracją. Należy także unikać wytykania podopiecznemu faktu, że zadaje pytanie po raz kolejny. Wypowiedziane zdanie: „Przecież mówiłam to panu już dziesięć razy” prawdopodobnie nie przyniesie zbyt wielu korzyści.

Tego typu wypowiedzi będą tylko pogłębiać dystans pomiędzy opiekunem a podopiecznym. Okazywanie zdenerwowania w związku z powtarzaniem pytań przez podopiecznego nie spowoduje też, że przestanie je zadawać. Przeciwnie – raczej wywoła konflikt.

Bądź cierpliwy. Odpowiadaj spokojnie i powoli. Niech twoje odpowiedzi będą krótkie i precyzyjne. Jeśli widzisz, że podopieczny jest pobudzony, zadbaj o to żeby go wyciszyć np. poprzez muzykę, spacer czy podjęcie ulubionych zajęć. Jeżeli pytania seniora są bardzo uciążliwe spróbuj zaangażować go w inne aktywności tak, by odwrócić uwagę od wrażliwej kwestii.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Czasami wydaje mi się, że nawet tysiąc razy dziennie słyszę to samo. Żadna z odpowiedzi nie przynosi efektu. Dlatego też staram się odwracać uwagę podopiecznej od "męczącego tematu" i zająć czymś innym. Wtedy na przykład wychodzimy na balkon (jeśli jest ciepło), oglądamy telewizję (jeśli pytanie wywołał jakiś program to zmieniam kanał). Jednak w przypadku mojej podopiecznej najszybciej sprawdza się... mój telefon komórkowy. Robię jej kilka zdjęć i pokazuję. Pytanie odchodzi w niebyt!

Anna

Czasami pytanie było powtarzane kilkadziesiąt razy dziennie. Mogłam odpowiadać cały czas to samo, ale nie, po jakimś czasie znowu to samo pytanie. Na ogół zmieniałam temat, czy to podsunęłam gazetę, czy był to spacer. Coś czym podopieczny mógł się zająć i nie rozmyślać nad tym co go tak nurtuje. I zazwyczaj to przynosiło efekty.

Marlena

Kilkanaście razy w ciągu dnia: „która godzina”, „jaki dzisiaj mamy dzień” albo „czy już Ci opowiadałem o...?”. Mam pokłady cierpliwości, więc odpowiadam grzecznie i zawsze zachęcam (nawet gdy słyszałam to „coś” już wiele razy), aby opowiadał, bo widzę, że te opowieści sprawiają Mu radość.

Jolanta
7.
Co zrobić, gdy podopieczny wędruje bez celu?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Niekontrolowane chodzenie, dreptanie lub powtarzające się próby wyjścia seniora „do domu” są objawem postępu choroby. Oto wskazówki, które pozwolą obiektywnie spojrzeć na zjawisko wędrowania podopiecznego:

  • Próby tłumaczenia seniorowi, że „jest w domu” lub „nie musi nigdzie iść” zwykle są nieskuteczne, powodują frustrację u podopiecznego i opiekuna.
  • Ważne jest, aby zabezpieczyć otoczenie seniora, np. poprzez zamontowanie dodatkowego zamka w drzwiach, odcięcie głównego zaworu gazu, upewnienie się, że przedmioty niebezpieczne znajdują się poza jego zasięgiem.
  • Jedną z metod poradzenia sobie z wędrowaniem podopiecznego jest zajęcie go inną czynnością, odwrócenie uwagi od pomysłu wyjścia.
  • Czasem pomocnym może okazać się wspólny, nawet krótki spacer.
  • Aktywność fizyczna i odpowiednia ilość zajęć w ciągu dnia zwykle zmniejszają wieczorne pobudzenie ruchowe chorego.
  • Należy zadbać o to, aby podopieczny miał zawsze przy sobie informacje o problemach z pamięcią, dane z imieniem i nazwiskiem, numerem telefonu do opiekuna, ew. własny adres.
  • Podczas nocnych wędrówek, pomocne jest pozostawienie światła w łazience lub przedpokoju.

Zdarza się, że powtarzane próby wyjścia są efektem lęku czy paniki chorego, który przestaje rozpoznawać otoczenie, w związku z czym zmniejsza się jego poczucie bezpieczeństwa. Tego typu zachowanie, którego senior nie jest w stanie kontrolować może też pojawić się bez widocznych przyczyn. Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji:

  • Staraj się uspokoić chorego, przyjmując łagodny i spokojny ton: np. „Jest pani teraz w domu, a ja jestem przy panu”; „Wszystko jest w porządku”.
  • Równolegle zastosuj technikę odwracania uwagi: np. „Pomoże mi pani w kuchni?”, „Proszę mi opowiedzieć o wnuku”.
  • Upewnij się, że drzwi i okna są zabezpieczone na tyle, że chory nie będzie w stanie samodzielnie otworzyć zamka i wyjść na zewnątrz, szczególnie w nocy.

Zbyt silne pobudzenie ruchowe zawsze powinno być konsultowane z lekarzem, może się okazać, że nieodzownym będzie przepisanie odpowiednich leków.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

W jakimś stopniu są to na pewno sytuacje stresujące dla podopiecznego, dzieje się tak np. gdy wyjdzie gdzieś jego żona lub zabraknie jego ulubionych rodzynek i wiele innych. Mój podopieczny nie jest agresywny i można mu to wszystko wytłumaczyć i wcześniej zająć go czymś innym. W tej pracy trzeba być jednak bardzo cierpliwym.

Paweł

Pracuje z osobami z demencją dosyć długo… ok. 4 lata. Organizuje im czas przez granie w karty, domino, chińczyka..... proszę żeby wykonywali różne lekkie czynności domowe –podlewanie kwiatów, układanie serwetek, oglądamy albumy ze zdjęciami... specjalnie myje po posiłkach naczynia ręcznie, pacjentka wyciera i nosi do szafek. Mówię krótkimi zdaniami, żeby rozumiała co mówię.

Barbara
8.
Jak reagować, gdy podopieczny złości się, że oferujesz mu swoją pomoc?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Osoby z otępieniem (demencją), w tym cierpiący na chorobę Alzheimera, mogą mieć trudności z poprawnym rozpoznaniem relacji jaka łączy ich z opiekunami. Może im być trudno zrozumieć jaką rolę odgrywa nowoprzybyła osoba. Tacy seniorzy bywają niechętni, czy nawet wrogo nastawieni do opiekuna. Zdarza się, że akceptują go dopiero po pewnym czasie. Bywa też tak, że z jakichś względów, nie są w stanie pogodzić się z faktem, że ktoś obcy zamieszkał w ich domu.

Dużą rolę odgrywa pierwsze wrażenie oraz to, w jaki sposób opiekun komunikuje się z seniorem. Niebagatelne znaczenie ma też sposób wprowadzenia opiekuna do domu, przedstawienie choremu, np. przez rodzinę. Jeśli senior rozumie i akceptuje pozycję opiekuna, ten ostatni powinien być niezwykle ostrożny z narzucaniem swojego zdania w określonych sytuacjach, szczególnie na początku procesu sprawowania opieki. Wiele zależy od „zgrania się” osobowości: podopiecznego i opiekuna.

Większość osób nie lubi, kiedy inni podkreślają ich brak samodzielności i zależność od otoczenia. Opiekun powinien starać się unikać takich sytuacji, nie wytykać choremu jego braków i słabości.

Ważną rolą opiekuna jest umacnianie poczucia sprawowania kontroli przez seniora (wpływu na własne działania). Z kolei kardynalnym błędem jest wyręczanie lub pospieszanie seniora, szczególnie dotyczy to sytuacji, w których wygospodarowanie dodatkowego czasu lub łagodna asysta okazałyby się wystarczające.

Wyobraźmy sobie następującą scenkę: senior przygotowywany jest do kąpieli. Opiekun za wszelką cenę stara się przyspieszyć działania podopiecznego zasypując go gradem poleceń, a w końcu, ulegając zdenerwowaniu, wykonuje większość czynności za niego. To błąd! Lepszym rozwiązaniem byłoby zagwarantowanie odpowiednio więcej czasu na te czynności wraz z udzielaniem słownych pochwał po każdym, skutecznym działaniu seniora, np. „Proszę wziąć mydło i gąbkę. Tak, bardzo dobrze.”, „Świetnie pan sobie radzi”.

Nieco odmienne są sytuacje, jakie mogą pojawić się na dalszych etapach choroby, kiedy senior nie rozumie poleceń opiekuna, a także nie jest w stanie prawidłowo rozpoznać własnych potrzeb i problemów. Jeśli mamy do czynienia z chorym w takim stadium otępienia (demencji), należy pamiętać, żeby nie narzucać mu siłą żadnych rozwiązań.

Niepokój, frustracja i złość chorego zwykle nie wiążą się bezpośrednio z osobą opiekuna (choć to właśnie opiekun jest ich „odbiorcą”), lecz wynikają przede wszystkim z choroby. To zwykle objaw tego, że senior przestaje rozumieć otaczającą go rzeczywistość, co wywołuje w nim lęk i agresję. W takich momentach, kluczowym dla pozytywnego kontaktu staje się sposób komunikacji. Opiekun powinien być opanowany, dbać o spokojny i niepodniesiony ton głosu oraz o delikatność w dotyku. W przypadku gwałtownej reakcji chorego, dobrze jest zrobić przerwę i powrócić do rozpoczętej czynności za jakiś czas. Na tym etapie choroby wszelkie próby logicznego, racjonalnego wyjaśniania czy tłumaczenia są zazwyczaj bezcelowe i z góry skazane na porażkę.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Spokojem, wyczuciem i taktem wszystko można załatwić. Nie należy samemu się też denerwować tylko ze spokojem próbować tłumaczyć.

Ania

Trzeba rozmawiać spokojnie, regularnie podawać leki. Jeżeli czujemy, że wybuchniemy najlepiej wyjść policzyć do 10 i wrócić. Niestety są dwie strony medalu chory nie zdaje sobie sprawy z niektórych rzeczy jakie robi albo mówi, a my zapewniamy opiekę, ale też jesteśmy tylko ludźmi i nasza cierpliwość się kończy... Smutne, że takie choroby coraz częściej nas dotykają.

Renata
9.
Co zrobić, gdy podopieczny wciąż za Tobą chodzi i Cię obserwuje?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Przede wszystkim unikaj wyrażania złości czy zdenerwowania wobec chorego. Podążanie seniora za opiekunem to jeden z objawów choroby otępiennej.

Takie zachowanie podopiecznego może być wynikiem towarzyszącego mu strachu i niepewności. Senior zwykle w ten sposób próbuje zabezpieczyć się przed nieoczekiwanym odejściem opiekuna. Nie rozumie już, że zniknął on jedynie na chwilę, że zaraz wróci. Obserwując go, nieustannie upewnia się, że opiekun nigdzie nie odejdzie i nie zostawi go samego, bez pomocy.

Istotnym celem jest zadbanie o poczucie bezpieczeństwa podopiecznego. Możemy to osiągnąć kierując jego uwagę na aktualnie wykonywane czynności, informować i opisywać na bieżąco to, co robimy. Niepokój chorego doraźnie mogą zmniejszyć zapewnienia opiekuna o jego wsparciu i pomocy. Należy pamiętać, że tego typu deklaracje mogą mieć ograniczoną skuteczność – chory wkrótce o nich zapomni.

W okresach zwiększonego lęku seniora należy unikać sytuacji, które mogą jeszcze bardziej spotęgować niepokój. Na przykład: jeśli lęk nasila się przed wizytą lekarską – dobrze jest powiadomić seniora o niej dopiero tuż przed zaistnieniem takiej sytuacji. Pozwoli mu to uniknąć samonapędzającej się spirali niepokoju i pobudzenia.

Dla własnej higieny psychicznej opiekun powinien zadbać o odpoczynek i zajęcie seniora aktywnością, która pozwoli mu, chociażby na chwilę, skoncentrować się na czymś innym. Jeśli to możliwe należy poprosić o pomoc inne osoby lub okresowo robić sobie przerwy w sprawowaniu opieki. Takie rozwiązania przeciwdziałają m.in. wypaleniu zawodowemu.

10.
Jak reagować, gdy chory zaprzecza, że ma problemy z pamięcią?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Osoby z demencją często zaprzeczają swoim kłopotom z pamięcią i szukają wytłumaczeń, najczęściej obciążających innych („to nie ja schowałam – ktoś to zrobił”).

Zdarza się, że osoby, u których zaczęły się problemy z pamięcią, mogą mieć częściową świadomość tego stanu, same o tym mówić. Bywają sytuacje, w których najbliżsi zaczynają zwracać uwagę na ich nieadekwatne zachowanie np. wielokrotne powtarzanie tych samych pytań, wykonanie kilkukrotne tej samej czynności lub zapominanie o ważnych wydarzeniach. Chorzy mogą reagować na to agresją, złością lub zaprzeczaniem oczywistym dla otoczenia faktom.

Jeśli podopieczny ma już postawioną diagnozę otępienia, nie należy wypominać mu problemów z pamięcią. Opiekun powinien unikać sformułowań typu: „Pani to już nic nie pamięta”; „znowu się Pani pomyliła”, „ma Pani demencję”, „przecież powtarzałam to już sto razy” itp. Takie wypowiedzi pogłębiają dystans pomiędzy opiekunem a podopiecznym i przede wszystkim, nie służą rozwiązaniu kłopotliwej sytuacji. Nie spowodują też cofnięcia się objawów – senior nie zacznie nagle zachowywać się „normalnie”.

Odwrócenie uwagi od koncentrowania się na kłopotach z pamięcią może przeciwdziałać objawom depresyjnym czy obniżeniu nastroju. Wraz z postępem choroby i upływem czasu podopieczny przestanie dostrzegać własne problemy.

Osobom posiadającym nawet częściową świadomość deficytów pamięci może pomóc szczera rozmowa z opiekunem, opowiedzenie o swoich lękach i obawach. Taki dialog wzmocni poczucie bezpieczeństwa i da szansę oparcia emocjonalnego.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Przede wszystkim to musimy spokojnie przyznać rację i sprowadzić rozmowę na inny temat. Ale to też jest uzależnione od charakteru z okresu dzieciństwa. Jeśli ktoś był nadpobudliwy trudno taką osobę uspokoić. Przy takim zachowaniu potrzebna jest współpraca z rodziną i z lekarzem, ale nie zawsze tak jest.

Teresa

Nie trzeba się sprzeciwiać ani tłumaczyć, to raczej nie pomoże. Chory jest przekonany o swojej racji, mówię o czym innym, sprowadzam rozmowę na inny tor tak, że chory szybko zapomina.

Kazimiera
11.
Co robić, gdy podopieczny nie chce jeść?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Często zdarza się, że na pewnym etapie choroby, spożywanie posiłków może być problematyczne: niektórzy chorzy mają zbyt duży apetyt, inni przeciwnie – nie chcą jeść.

W każdym przypadku należy przestrzegać regularnej i zbilansowanej diety, ograniczyć spożycie cukrów, zadbać o odpowiednią ilość płynów (ok. 1-1.5 l w ciągu całego dnia) oraz za każdym razem kontrolować przebieg posiłku (m.in. upewnić się, że senior jadł).

Jeżeli występują problemy z jedzeniem np. niechęć do jedzenia, trudności z przełykaniem, brak kontroli apetytu i inne, dobrze jest:

  • podawać posiłki w małych porcjach ale częściej;
  • kroić porcje na małe kawałki lub przyrządzać posiłek w możliwie rozdrobnionej bądź płynnej formie;
  • podawać posiłki w otoczeniu wolnym od rozpraszających bodźców;
  • upewnić się, że pokarm jest łatwy do zjedzenia (nie wymaga trudnego krojenia, obierania itp.);
  • nie podawać wszystkich potraw równocześnie, tylko jedną po drugiej np. najpierw zupę, potem danie główne, a na koniec napoje, deser itp.;
  • sprawdzać przed podaniem czy potrawy nie są za gorące;
  • przypominać seniorowi o powolnym jedzeniu
  • tylko pod kontrolą opiekuna umożliwić dostęp do cukru, soli i innych przypraw.

Ważne: należy uważać aby senior nie zakrztusił się zbyt dużym kawałkiem pokarmu!

Po spożyciu posiłku przez podopiecznego trzeba z kolei zadbać o to, by senior pozostawał w pozycji siedzącej lub stojącej przez minimum 30 minut.

Warto także wiedzieć, że chorzy w bardziej zaawansowanych stadiach choroby mogą odczuwać zmieniony smak potraw (przez to mieszać ze sobą niepasujące składniki np. słodzić ziemniaki). Na tym etapie schorzenia podopieczny może mieć problemy z przełykaniem i z tego względu może wymagać posiłków podanych w formie płynnej lub półpłynnej.

Należy monitorować także wagę podopiecznego. Wszelkie jej gwałtowne wahania konsultować z lekarzem. Niektórzy chorzy mogą mieć zwiększone łaknienie, lub domagać się posiłku mimo, że już jedli (nie pamiętają o tym). W takiej sytuacji najlepszym wyjściem jest podanie drobnych, zdrowych przekąsek. Tłumaczenie podopiecznemu, że już jadł zwykle nic nie daje.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Miałem też taki przypadek z poprzednim panem, nie chciał jeść to mu założyli sondę, ponieważ on już nic nie chciał nawet pić. Niestety to jest ciężka choroba i jeśli pacjent czegoś nie chce to się go nie zmusza tak jak niektórzy to robią. Są też osoby z demencją, które mają bardzo duży apetyt, że czasem trzeba pilnować żeby wszystkiego nie zjadł co w lodówce jest.

Janusz

Próbuje podopiecznej mówić i tłumaczyć, tak samo rodzina też próbuje, no ale na razie ze skutkiem marnym. Może z czasem będzie lepiej, o ile stan zdrowia się poprawi.

Marlena
12.
Co zrobić, gdy podopieczny nie wykonuje tego, co obiecał lub zapowiedział?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Jeśli senior nie realizuje czynności, do których wykonania wcześniej się zobowiązał, zwykle jest to efekt głównego objawu otępienia, czyli zaburzeń pamięci krótkotrwałej (uszkodzenie magazynu pamięci odpowiedzialnego za zapamiętywanie bieżących informacji). Dlatego w odróżnieniu od łatwości z jaką chory przywołuje wspomnienia sprzed wielu lat, jednocześnie może mieć duże problemy z zapamiętaniem bieżących czynności czy faktów, w tym także swoich deklaracji.

Zwykle nie wynika to ze złej woli seniora, ani z jego chęci testowania wytrzymałości opiekuna, choć sytuacja może sprawiać takie wrażenie. Chory z objawami zaburzeń pamięci zwyczajnie nie będzie pamiętał tego, co mówił, do czego się zobowiązywał, co obiecywał itp. W związku z tym może zaprzeczać opiekunowi, próbującemu przypomnieć o wspólnych ustaleniach.

Nierzadko seniorzy okazują złość czy zdenerwowanie z tego powodu. Dzieje się tak dlatego, że są pewni, że taka sytuacja nigdy się nie zdarzyła (w wyniku choroby otępiennej nie pamiętają tych faktów).

Zamiast upierać się przy swoim, opiekun powinien przyjąć taką strategię, która zapewni efektywne działanie. Pewien senior w rozmowie z opiekunem zgodził się na wizytę u lekarza, natomiast kiedy przypadł dzień wizyty – twierdził, że „on nigdy się z nikim nie umawiał”. W takim przypadku zamiast dociekać „jak było”, opiekun może zasugerować, że to on umówił chorego lub poinformować go, o wizycie dopiero w przychodni. Należy być zawsze elastycznym w doborze efektywnych strategii działania.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Jeśli jest to np. wyjście na spacer to ja o danej godz. byłam przygotowana, to udawałam, że się gniewam i jest mi przykro (czasami działało). Bardzo często robiłam pisemny plan dnia albo tygodnia , wieszałam go w widocznym miejscu i dodatkowo codziennie rano przypominałam co "dzisiaj robimy?"

Ewa

Cierpliwość i ponowne zachęcenie do wykonania czynności, oraz doza ciepłego humoru pomagają w trudnych sytuacjach, nieraz trzeba doraźnie pomóc.

Anna
13.
Jak zaplanować dzień podopiecznego z demencją?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Podstawą skutecznie sprawowanej opieki powinien być jasny plan jaki stworzy sobie opiekun. Dobry plan zawiera ramy najważniejszych działań (może przyjąć formę pisemną lub istnieć jedynie w umyśle opiekuna). Przygotowując harmonogram w sposób bardziej szczegółowy należy uwzględnić czas potrzebny na wykonanie poszczególnych działań. Można również podzielić dzień na kilka faz, bez szczegółowego określenia czasu realizacji poszczególnych czynności. Wybór odpowiedniej strategii należy dobrać do swojego naturalnego typu organizacji i funkcjonowania.

Przewidywany rozkład dnia powinien być elastyczny i dawać możliwość wprowadzania zmian, jeśli wymaga tego sytuacja.

Uwaga! Stosując plan łatwo popaść w rutynę tj. mechanicznie odtwarzać zaplanowane wcześniej kroki. Dobrze jest pamiętać o tym, aby nie stać się niewolnikiem własnych ustaleń. Podopieczny powinien mieć możliwość wyboru działań. Nawet wtedy kiedy ten wybór jest tylko iluzoryczny. Można zaproponować seniorowi, by sam wybrał jedną z proponowanych mu opcji na najbliższy czas: np. grę w karty lub oglądanie albumów, spacer po parku lub ogrodzie, telefon do wnuczki przed lub po obiedzie. Takie podejście wobec seniora sprzyja utrzymywaniu przez niego poczucia kontroli (choćby częściowej) nad własnym działaniem.

Na zaawansowanych etapach choroby, podopieczny może nie być w stanie udzielić odpowiedzi lub nie akceptować propozycji opiekuna. Mimo wszystko należy nakłaniać seniora do wykonania nieodzownych działań, takich jak czynności toaletowe czy ubieranie się. W związku z tym, że każda sytuacja jest inna, a każdy chory cechuje się odmiennym charakterem i temperamentem, nie istnieją uniwersalne reguły postępowania we wszystkich, możliwych sytuacjach. Wiele zależy od intuicji i doświadczenia opiekuna.

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawą dyskusję na naszym profilu na Facebooku, którą przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy niektóre opinie i porady przekazane przez naszych fanów.

Staram się oswoić podopieczna, że np. dziś przychodzi syn i jedziemy do kawiarni. Wcześniej już jej mówię, żeby to nie było zaskoczeniem jak również poprosiłam znajomych i rodzinę, aby starali się nie odwiedzać jej w późniejszych porach, gdyż później bardzo ją to wybijało z rytmu normalnego dnia!

Ania

Plan dnia to podstawa. W przypadku osób dotkniętych demencją każda, nawet najmniejsza zmiana w rytmie dnia, "odbija się" i przybiera postać lęku, problemów ze snem, nerwowości. Plan dnia powinien być dopasowany do podopiecznego. Na pewno ważny jest "prawie niezmienny" rozkład dnia i głównych jego punktów: pobudka, poranna i wieczorna toaleta, posiłki, drzemka, wspólne oglądanie telewizji, rozmowa czy gry lub spacery (zależnie od stopnia zaawansowania choroby i w przypadku spacerów także od pogody). Wiadomo, że nie da się wszystkiego przewidzieć, ale na pewno nie należy się poddawać, że coś nie wyszło tylko zaczynać nowy dzień zgodnie z planem. W przypadku mojej podopiecznej szczególnie ważna jest pora snu. Jeśli nie jest w łóżku między 18 a 18.30 to niestety później bardzo trudno jest ją uspokoić (staje się bardzo niespokojna, czasami wręcz nerwowa ), trudno jej zasnąć i bywa, że noce są bardzo męczące dla nas obu. Ale na szczęście to naprawdę rzadkość. Dlatego uważam, że plan dnia jest istotny. Ciekawostka: wieczorem zawsze oglądamy jeden program i gdy tylko pojawią się napisy końcowe - podopieczna mówi, że już musi iść do domu. Bo jest zmęczona.

Anna Maria
14.
Co robić, gdy podopieczny nie wie kim jest?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

W przebiegu otępienia chorzy zazwyczaj tracą świadomość otaczającego ich świata, w tym faktów z ich własnego życia. Zaburzenia te zwykle narastają stopniowo, wraz z upływem czasu i postępem choroby. W głównej mierze dotyczą kłopotów w rozpoznawaniu znanych do tej pory osób i miejsc. Mogą również obejmować trudności w rozpoznawaniu: siebie na zdjęciach i filmach, nagrań własnego głosu czy swego odbicia w lustrze.

Rzadko zdarza się, że osoby z objawami zespołu otępiennego gwałtownie tracą orientację tego kim są, tak jak to bywa w przebiegu poważnych zaburzeń psychicznych, kiedy dochodzi do zatarcia granic pomiędzy światem wewnętrznych przeżyć a zewnętrzną rzeczywistością (m.in. w psychozach).

Osoby z chorobą otępienną zazwyczaj potrafią podać przynajmniej swoje imię i nazwisko i niektóre fakty z własnego życia. Mogą mieć natomiast trudności w przywołaniu adresu, imion osób bliskich, nie pamiętać czy mają dzieci, wnuki lub twierdzić, że żyje dawno zmarły współmałżonek. Większość tego typu objawów jest spowodowana przede wszystkim zaburzeniami procesów pamięci (nie wynika wprost z zaburzeń psychicznych).

Podsumowując, głębokie zaburzenia świadomości w przebiegu otępienia, dotyczące własnej tożsamości, kiedy to chory całkowicie traci poczucie rozeznania kim jest, we wczesnych i umiarkowanych fazach choroby są relatywnie rzadkie. Natomiast charakterystycznym zjawiskiem dla tego zespołu objawów jest pogarszająca się pamięć epizodyczna (dotycząca faktów z własnego życia). W takim przypadku należy w łagodny sposób informować chorego o tym, czego jego umysł nie jest w stanie zapamiętać, mając na uwadze, że chory może mimo wszystko negować fakty. Jeśli tak się dzieje, opiekun nie powinien za wszelką cenę tłumaczyć ich podopiecznemu. Najlepiej jest wtedy zająć seniora inną czynnością.

15.
Co robić, gdy podopieczny ma problem ze wstaniem rano, z porannym rozruchem?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Kluczem do sprawnego funkcjonowania podopiecznego jest funkcjonalny plan dnia. Dobrze zaplanowane działania pozwolą wprowadzić harmonię oraz określone nawyki w codzienności seniora. Czynności te wcale nie muszą być sztywno zaprojektowane. Przeciwnie, założenie pewnej elastyczności w opiece jest gwarantem dostosowania się do różnych, nieprzewidywalnych okoliczności. Jeśli opiekun zrezygnuje z realizowania schematu dnia – może to doprowadzić w konsekwencji do nawarstwienia problemu np. zwiększenia apatii seniora.

Określenie stałych pór planowanych czynności: pobudki (i szykowanie się do snu), posiłków, zajęć aktywizujących itd. pomaga efektywniej funkcjonować osobie, która w wyniku zaburzeń demencyjnych utraciła zdolność planowania. Rutyna dnia codziennego pozwala na minimalizowanie poczucia zagrożenia i lęku u chorego, które nierzadko pojawiają się wobec nowych, nieznanych sytuacji.

Trudności jakie może napotkać opiekun w próbach porannego zaktywizowania seniora dość często są następstwem nieprzespanej nocy. Przede wszystkim należy zadbać o dobry sen podopiecznego. W tym celu wskazane są (jeśli to możliwe) nawet krótkie, popołudniowe lub wieczorne spacery oraz diametralne ograniczenie podsypania w ciągu dnia. Należy podkreślić, że uregulowanie rytmu dobowego w niektórych przypadkach możliwe jest jedynie za pomocą przepisanych przez specjalistę leków.

Jeśli mimo wszystko senior ma silny opór przed wstaniem, a cała procedura porannego „rozruchu” jest czasochłonna – należy zarezerwować sobie na nią wystarczają ilość czasu np. rozpocząć wybudzanie seniora odpowiednio wcześniej przed zaplanowanymi działaniami. Często pomagają proste motywacyjne uzasadnienia: „za chwilę będzie śniadanie”, „dziś przyjdzie wnuczka”, „idziemy do lekarza” itp. Stanowisko opiekuna powinno być przy tym łagodne (nie krzyczy, zachowuje spokój) lecz stanowcze (jest konsekwentny).

Wasze porady:

Dziękujemy Wam za ciekawe komentarze na naszym profilu na Facebooku, które przeczytać możecie tutaj. Poniżej publikujemy jeden z nich.

W takich sytuacjach bardzo dobrze sprawdza się poranna gimnastyka, nawet bardzo krótka... pobudza podopiecznego, najlepiej gdy towarzyszy temu energiczna muzyka. Jeśli taka gimnastyka wejdzie w rutynę dnia podopiecznego nie ma wówczas większych problemów z porannym rozruchem.

Dobrym sposobem jest też podanie podopiecznemu rano herbaty lub innego napoju... czasem zapach kawy, który unosi się w powietrzu działa pobudzająco.

Iwona
16.
Co robić, gdy podopieczny nie chce wkładać lub zdejmować protezy zębowej?

Porada eksperta – dr Michał Gwiżdż:

Nie podlega dyskusji, że należy dbać o higienę jamy ustnej. To twierdzenie dotyczy oczywiście także podopiecznych. Osoby z otępieniem mogą już nie zdawać sobie sprawy z konieczności czyszczenia, czy w ogóle używania protezy. Mogą też denerwować się, gdy ktoś każe im wyjąć „ich własne zęby”. Dopóki jest to możliwe wkładanie i wyjmowane protezy powinno stać się rutynową czynnością, podczas której aktywnie asystuje opiekun (tzn. zachęca, podpowiada).

Podstawową sprawą, na którą trzeba zwrócić uwagę, to czy jest ona dobrze dopasowana. Wszelkie wątpliwości należy rozstrzygnąć z dentystą lub protetykiem. Kolejnym istotnym faktem jest rozpoznanie, czy proteza odpowiednio się trzyma się, a jeśli nie – umocować ją np. za pomocą kleju do protez.

Upewnijmy się także czy w jamie ustnej nie pojawiły się rany lub owrzodzenia wywołujące ból nasilający się w trakcie spożywania posiłków. Senior cierpiący na demencję może nie potrafić nazwać dyskomfortu który odczuwa. Dlatego zlokalizowanie i wyeliminowanie potencjalnych jego przyczyn leży po stronie opiekuna.

Proces wyjmowania, czyszczenia i zakładania protezy nastręcza seniorom z demencją niemało problemów. W takim przypadku dobrze jest podzielić określone czynności na mniejsze etapy, włączając podopiecznego w ich wykonywanie.

Podczas zabiegów higienicznych i pielęgnacyjnych bezwzględnie należy zachować spokój i opanowanie, robić przerwy, szczególnie jeśli podopieczny jest bardzo zdenerwowany. W przypadku, gdy napotykamy na silny opór powinno się rozważyć, czy dalsze używanie protezy jest konieczne. Zmiana konsystencji posiłków na bardziej rozrzedzoną może okazać się jedynym skutecznym rozwiązaniem na bardziej zaawansowanych etapach choroby.

Wasze porady:

Myślę, że bardzo dobrze sprawdza się dokładne wpisanie czynności związanych z pielęgnacją samej protezy przez seniora... Jeśli w rutynie są czynności związane z pielęgnacją, wyjmowaniem i wkładaniem protezy to wówczas przestaje to być problem. Drugim sposobem dobrym są mapy myślowe i piktogramy z rysunkami samej protezy i czynności z tym związane i to nawet u osób z zaawansowaną demencją również bardzo dobrze się sprawdza.

Iwona

Dodaj komentarz

Na podany adres e-mail zostanie wysłany link potwierdzający dodanie komentarza. Adres e‑mail nie będzie prezentowany na stronie.
Wanda Błońska:

Od prawie 3 lat pracuję jako opiekunka i mogłabym to samo napisać o sobie co Irenka a obecnie pracuję w Bielefeld i mam naprawdę wspaniale. Uczę się codziennie niemieckiego bo chcę go dobrze poznać.

Kasia:

Na początku były problemy w kwestii odżywiania się podopiecznego.Prowadziliśmy zatem długie rozmowy na temat naszych upodobań kulinarnych i znaleźliśmy wiele podobieństw. Oboje lubimy ryby,warzywa i owoce.Podopieczny stał się bardziej tolerancyjny i pozwalał mi na samodzielne przygotowywanie posiłków. Wcześniej narzucał mi co i jak mam gotować. Moje zainteresowanie potrawami z regionu Niemiec,w ktorym mieszka moj podopieczny skłoniło go do pytań o polskie potrawy.To pomogło przełamac lody.Później prowadziliśmy też rozmowy na inne tematy i podopieczny opowiadał mi o sobie i swoich zainteresowaniach.W ten sposob zbudowaliśmy przyjazną więź.Mój podopieczny cierpiał na depresję i często był milczący i smutny.Udawało mi się wyprowadzać go z tego stanu,ponieważ wiedziałm co go interesuje.Moglśmy wspolnie oglądać fragmenty jego ulubionych filmów, czytać o lubianych przez niego aktorach lub śpiewakach operowych.

Marzena:

Czytam tutaj komentarze i zazdroszczę cierpliwości dla chorego na Demencje. Mam teraz pacjentke i czasem to mnie to wykańcza nerwowo. Czasem trzeba 100 razy dziennie odpowiadać na te same pytania biegać. Bo ciągle się gdzieś pakuje i wybiera. Chyba się nie nadaje do takiej osoby , wole chora leżąca ale o normalnej zdrowej głowie. Pozdrawiam. ..

ZuzannaK:

dziękuje wszystkim którzy się dzielą swoimi doświadczeniami jestem na starcie zawodu opiekunek ale wszystkie podpowiedzi są dla mnie ważne lubię swoją pracę i chciałabym umieć pokonać stres i czasami trudne chwile pozdrawiam;))

Grażyna:

Irenko,\nMam podobne poczucie. Internet to moje okno na świat. Nie wyobrażam sobie Stelli\n bez Internetu.Uczę się języka,kontaktuję z rodziną i znajomymi. \nPodróżuję. Mam ze sobą rower.\nPowoli przechodzę na zdrowa vega dietę.\nMoi podopieczni lubią mnie i mam zawsze dobry kontakt z rodzinami.\nNo i zarabiam

Irena:

Od 7 lat pracuje jako opiekunka.\nNa wasza stronę zaglądam często i polecam ją innym.\nWielkie dzięki,że istniejecie.\nLubię 'naprawiać' wszystko wokół.\nKażdy nowy pacjent to nowa historia.Staram się go najpierw poznać,żeby wiedzieć jak pomóc .Jest to zawsze docenione przez jego rodzinę , bo mam z nimi kontakt,wysyłam zdjęcia i krótkie filmiki w trakcie pracy.\nNa koniec dostaję zwykle dodatkowe pieniądze do kieszeni i to cieszy..\nZwiedziłam\n Alpy,Austrię,Szwajcarię,Luksemburg,no i oczywiście Niemcy.Jezioro Bodeńskie..Szlifuję jezyk niemiecki,uczę się angielskiego,chcę zobaczyć Anglię.\nInternet i 2-3 godz pauzy w ciągu dnia to mój warunek.\nWędruję codziennie kilka kilometrów.\nPotem wracam do moich pacjentów z naładowanymi 'akumulatorami' i \nopowiadam im co widziałam,pokazuję zdjęcia.\nTo nas zbliża i jest fajny kontakt.\nNasza praca to lotteria ale ja jak dotąd poznaję samych wspaniałych ludzi i.....\nja też się wciąż uczę. \nWracam do rodziny i jest znowu cudnie.