Porady i informacje praktyczne

Praca na czarno? Nie, dziękuję!

Większość kobiet pracujących na Zachodzie w zawodzie opiekunki pochodzi z Europy Wschodniej, w tym także z Polski. Duża ich część – szacuje się, że ponad 200 000 – pracuje w Niemczech na czarno. Zwykle nie zdają sobie sprawy z tego, jakie kłopoty mogą im grozić.

W życiu wielu z nas przychodzi czas, kiedy układ dziecko-rodzic przestaje funkcjonować na dotychczasowych zasadach. Rodzice stają się coraz mniej samodzielni i wymagają wsparcia. Konieczność przejęcia opieki czasem prowadzi do problemów. Nie chodzi tu o brak miłości, ale raczej o brak potrzebnych umiejętności i czasu, zwłaszcza w przypadku, gdy rodzicowi potrzebna jest stała, całodobowa pomoc. Co wówczas robić?


Domowa opieka dla seniora

Zatrudnienie opiekunki jest szczególnie popularne na zachodzie Europy, gdzie obywateli stać na takie rozwiązania. Opieka w domu wydaje się być optymalnym rozwiązaniem. Starsza osoba pozostaje w znanym sobie otoczeniu i nie czuje się zagubiona czy odizolowana od rodziny – jak to często bywa, kiedy umieszcza się seniora w domu opieki. Mama lub tato mogą cieszyć się swoim domem, poczuciem bezpieczeństwa, a jednocześnie mają zapewnioną opiekę i pomoc w codziennym życiu.


Opiekunka w opałach

Opiekunki często wykonują swoją pracę w ramach samozatrudnienia, ale jak podaje dziennik „Süddeutsche Zeitung” zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Monachium, współpraca rodziny z opiekunką pracującą w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej jest nielegalna. Wyrok sądu wskazuje na to, że jest to pozorna samodzielność. Niezgodne z prawem jest także ustalenie wynagrodzenia już na miejscu pracy, bez spisania umowy.


Praca na czarno może kosztować

Perspektywa zatrudnienia opiekunki „prywatnie” (czyli nielegalnie), chociaż dla wielu Niemców jest kusząca z powodu niższych kosztów zatrudnienia, niesie za sobą wiele problemów. Zapłacenie zaległego podatku, składek na ubezpieczenie społeczne, grzywna czy deportacja to konsekwencje, z którymi musi się liczyć rodzina oraz opiekunka. Sprawa może wyjść na jaw w wyniku rutynowej kontroli, np. w razie wypadku w miejscu pracy lub donosu sąsiada.

Polskie opiekunki słyną z zaangażowania i ciepła, dlatego cieszą się zasłużonym uznaniem w branży usług opiekuńczych. Niestety Polki znane są również z luźnego podejścia do obowiązujących przepisów i nieumiejętności walki o swoje prawa oraz emeryturę.


Jeśli zaryzykujesz, możesz stracić

Najlepsze dla osoby szukającej pracy za granicą jest podjęcie współpracy legalnie np. z ATERIMA MED. To gwarancja bezpieczeństwa, ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, regularnej wypłaty i pomocy w razie nieprzewidzianych sytuacji.

Ważne, by opiekunka otrzymała wydawany przez ZUS druk A1. Dokument ten potwierdza, że agencja odprowadza składki na ubezpieczenie społeczne swojego pracownika. Opiekunka powinna także otrzymać Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Oprac. MZ

Dodaj komentarz

Na podany adres e-mail zostanie wysłany link potwierdzający dodanie komentarza. Adres e‑mail nie będzie prezentowany na stronie.
baśka:

aktywność widzę powala. ;-))))

baśka:

ale wiem, że mam rację. do tego opiekunka, która tu pracuje na czarno strasznie przezywa jak tu jest dobrze i jak to córka podopiecznej jest w porządku. dla mnie zatrudnianie ludzi na czarno nie jest w porządku i nie ma o czym dyskutować. w związku z tym na każdy ruch córki patrzę już bardzo krytycznie i pomimo, że z babcią jest ok nie mogę się doczekać dnia kiedy stąd wyjadę i zamknę ten rozdział. oprócz chęci zatrudniania na czarno dochodzi masa innych spraw, które nie są załatwiane tak jak powinny, ale nie będę tu wszystkiego wymieniać. cieszę się, że istnieją agencje i wierzę, że wyjeżdżając przez nie mam jakieś prawa i nigdy nie zdecydowała by, się na pracę na czarno.

baśka:

a wszystko dlatego, że są osoby, które decydują się pracować na czarno mając emeryturę lub będąc ubezpieczonym w kruzie. dla mnie to jest niezrozumiałe. skoro można pracować legalnie dlaczego ktoś decyduje się pracować na czarno i to za tą samą pensję? . przecież zawsze można było by sobie zapracować na większą emeryturę. a tak człowiek jest wykorzystywany i mówi, że nie ma potrzeby pracować legalnie. jestem zawiedziona córką podopiecznej jednak na razie nic nie mówię, bo chcę tu zostać do końca planowanego okresu i nie chcę pracować w dziwnej atmosferze. \ntrochę wspominałam, że to że nie chce pracować już dla firmy, z którą wyjechałam nie znaczy, że w ogóle nie chcę pracować dla agencji. jak dla mnie agencja to bardzo dobre rozwiązanie, bo mogę mieć pracę zawsze kiedy potrzebuję, do tego nie pracuję na czarno a z tego co widzę z rodzinami to ciężko sobie samemu wywalczyć cokolwiek chociaż znam język. ale ona jak by nic nie słyszała. czuję się trochę jak wredna baba ale..

baśka:

ja dopiero zaczynam pracować jako opiekunka. cieszę się, że jest tyle firm i człowiek może wybrać z kim i na jakich warunkach pracuje. nie mniej jednak zmieniłam akurat osobę, która pracuje u mojego podopiecznego na czarno. ponieważ miałam problemy z moją firmą ( bardzo dziwne umowy, brak ekuz i a1 ) tuż po przyjeździe wypowiedziałam, zobowiązałam się jednak zostać do końca okresu, na który przyjechałam, żeby nie robić zamieszania. córka podopiecznej najchętniej zatrudniła by mnie na czarno. firma zaczęła ją straszyć, że mają podejrzenie, że chcę u nich pracować na czarno i się przestraszyła i coś kombinuje z mini job. czyli umowa, która mi nic nie daje, żadnych składek, nawet bez ubezpieczenia, na razie tłumaczę jej, że muszę mieć ubezpieczenie. w biurze rachunkowym dowiedziała się o kruzie. nie dociera do niej, że nie każdy może się ubezpieczyć w kruzie. moim zdaniem to jest durne, że człowiek firmie płaci takie prowizje a nie jest w stanie podpisać normalnej umowy ze składkami itp.

Barbara Kosek:

Od kilku miesięcy planuję wyjazd jako opiekunka do Austrii lub Niemiec,ale mój język niemiecki nie jest w na tyle opanowany a ja nie chciałabym sie skompromitować bo z osobą starszą musi się dużo rozmawiać.Myślę o swojej starości i za co będę żyć .Będę powtarzać język bo uczyłam się w Liceum i kto wie pewnie wyjadę do innego kraju.\nPozdrawiam

beata:

witam! rzeczywiście w obecnej chwili w internecie dużo firm walczy o klienta,gdyż dostaje dużą prowizję za pracownika.odczytałam wczoraj propozycję wydrukowania umowy o pracę od firmy,ale wiem że jest to nieprawidłowe,że tylko należy zapoznać się z warunkami umowy w obecności pracodawcy na terenie jego siedziby i ewentualnie dokonać podpisu,gdyż należy wiedzieć z kim wchodzi się w układ i za jakie pieniądze.dużo agencji kusi wysokimi stawkami ,a potem okazuje się że niewiele jest z tego pociecha.korzystam z państwa lekcji które są bardzo praktyczne i z wymową bo mam również trudną sytuację finansową i zamierzam wyjechać do pracy do Niemiec.pracowałam jajo opiekuna do starej osoby bez zamieszkania oraz zajmowałam się swoją matką przez 3 lat .,dlatego biorę pod uwagę państwa agencję pozdrawiam .

jolka:

Zgadzam sie z miska ,tylko proszę mi podać namiary na uczciwą i wypłacającą wynagrodzenie za naszą pracę firmę.W tej chwili w Polsce jest bardzo dużo firm,które oszukuja,sama się o tym na szczęście w porę zorientowałam.Chciałabym również przez firmę wyjechać i uczciwie pracować,ale również oczekuje zapłaty za moją pracę.Znam przypadek gdzie Pani pracowała 2 miesiące za darmo,a gdy do Polski wróciła firmy a raczej filii już nie było.Pozdrawiam wszystkie ciężko pracujące opiekunki!!!

miśka:

Długo pracowałam na czarno bo kiedyś to było "normalne". Kto dawniej słyszał o legalnym zatrudnieniu w tym zawodzie. Naszczeście te czasy już za nami i od paru lat zatrudniam się tylko przez agencje.